0

Smaki Portugalii

Kto z Was zastanawiał się nad tym, czy kraje mają smaki? I jakie one są? Dziś chcemy zagłębić się w smaki Portugalii… Niejednokrotnie zachęcaliśmy Was do poznania tego niezwykłego kraju na krańcu Europy, owiedzenia Lizbony, Porto, Sintry czy Madery. Tym razem nie będziemy pisać o zabytkach, a o przepysznym jedzeniu, którym można delektować się w Portugalii. Osobiście, po kilku tygodniach, które tam spędziłam, mam swoje ulubione smaki, desery, za którymi tęsknię i wina, których zawsze poszukuję latem w Polsce, bo uważam, że są doskonałe, gdy pije się je schłodzone w upalny dzień. Jednak nadal uważam, że kuchnia tego kraju jest mało znana i gdy wspominam cudowny smak pastel de nata albo zachwycam się lekkością vino verde, nie każdy wie, za czym wzdycham.

Dlatego postanowiłam o portugalskiej kuchni porozmawiać z osobami, które są ekspertami w tym temacie, małżeństwem polsko-portugalskim prowadzącym delikatesy – Smaki Portugalii. Uważam, że za doskonałą kuchnią zawsze musi stać miłość. Dlatego lubię historię Marzeny i Goncalo Gregier – Franco, o tym jak poznali się przez internet i ona poleciała do Lizbony, by go poznać, a chwilę potem on do Jerozolimy, bo towarzyszyć jej, gdy odbywała stypendium w tym mieście… a koniec końców okazało się, że nie mogą żyć bez siebie i wspólnego gotowania. Historia do mnie przemawia i idealnie łączy temat miłości i kuchni.

Italia poza szlakiem

Magda jest człowiekiem z niezwykłą energią. Kocha podróże, jedzenie. Marzyła o tym by zostać polskim Jacques-Yves Cousteau, już w szóstej klasie szkoły podstawowej zapragnęła studiować oceanografię i swego dopięła. W szkole średniej zaczęła nurkować, by już zdobywać podstawy pod przyszły zawód. W wieku 19 lat, po pomyślnie zdanej maturze, wyjechała do Gdańska i zaczęła wymarzone studia. Ukończyła je o czasie, rozpoczęła studia doktoranckie. I nagle wszystko się zmieniło…

Poprosiłam kolegę, aby pomógł mi znaleźć wakacyjną pracę we Włoszech. Udało się, pojechałam najpierw na 2 tygodnie, ale to się przedłużyło do 2 miesięcy. A później pojechałam do Gdańska błagać mojego promotora, aby puścił mnie jeszcze na kolejnych kilka miesięcy. Przez kolejne 3 miesiące zwiedziłam całkiem spory kawałek Włoch, ale przede wszystkim mieszkałam z włoską rodziną i miałam okazję obserwować ich codzienne życie. Poznałam ich wielką rodzinę z różnych zakątków kraju i pokochałam całym sercem. Nigdy nie zapomniałam moich włoskich początków. (…) W 2010 roku zapragnęłam spełnić swoje młodzieńcze marzenie, popłynąć w rejs żaglowcem. Los podsunął mi ofertę rejsu enokulinarnego do … Włoch. Nie miałam wówczas pojęcia, co to znaczy „enokulinarny”, ale tak mi się spodobało, że popłynęłam. Teraz wiem, że to był przełom. Od tamtej pory wracam do Włoch tak często, jak tylko mogę. Poznaję wciąż nowe miejsca, nieodkryte przez masową turystykę spokojne i ciche miasteczka, ale i wpadam do tych bardziej znanych, aby się przekonać czy nadal mnie zachwycają tak, jak za pierwszym razem.

Każdy ma swój sposób podróżowania. Magda odwiedza winnice, serowarnie, producentów oliwy i lokalnej żywności. Odwiedza agroturystyki, szuka ciekawych miejsc i przede wszystkim… ludzi. Zależy jej, by to właśnie miejscowi pokazywali jej swoje okolice. Obserwuje ich emocje, gdy o nich mówią.

Jak przygotować sałatkę po grecku?

Budzić się rano i widzieć morze… Kto z Was ma takie marzenia? Marzenia to jedno, natomiast realizacja coś zupełnie innego. Mieć odwagę porzucić to co znane i stabilne, by przenieść się do kraju, w którym z jakiegoś powodu zostało nasze serce. Dorota Kamińska autorka bloga Sałatka po Grecku dobrze pamięta moment, gdy uznała, że musi zmienić swoje życie:

Pewnego dnia… Przyszedł taki moment. To była jedna myśl, po której wszystko się zmieniło. Pamiętam, że wyszłam na balkon żeby rozwiesić pranie. Widziałam przed sobą typowe wielkomiejskie blokowisko. Wtedy poczułam, że jak powietrza brakuje mi widoku na morze. Miałam w sobie taką potrzebę żeby patrzeć jak mienią się na nim promienie słońca, żeby czuć jego zapach, słyszeć jednostajny szum fal. Wtedy doszło do mnie, że fizycznie mieszkam w Polsce, ale moje serce od dawna przeprowadziło się już do Grecji. Kilka dni później złożyłam wymówienie w pracy. Dokończyłam przeciąganą od długiego czasu magisterkę i przeprowadziliśmy się – z moim przyszłym mężem do Grecji. Wiele osób pyta, czy mieszkamy tu dlatego, że mój mąż jest Grekiem. Z pewnością dzięki temu jest nam łatwiej, ale nie miało to decydującego znaczenia.

Moment, w którym serce Doroty zostało w Helladzie nastąpił półtora roku wcześniej, gdy wyjechała do tego kraju na roczne stypendium Sokratesa na wyspę Lesbos. Było to jej pierwsze zetknięcie z tym krajem. Początkowe tygodnie były więc dla niej kulturowym szokiem, z biegiem czasu zaczęła się do różnic przyzwyczajać, a potem zaczęły ją one fascynować. Pewnie dlatego, gdy przyszło jej wrócić do Polski czuła, że to był dopiero początek jej greckiej przygody. Może przywiezienie do Polski przyszłego męża – Greka – ułatwiło regularne powroty do jego ojczyzny? A może tam po prostu zostało jej serce?

Rozsmakuj się w wiedeńskim winie

Znamy wina włoskie, hiszpańskie, greckie… każdy kraj południowy szczyci się swoimi szczepami i wspaniałymi rocznikami. A wiecie o tym, że wina z prawdziwą historią powstają w austriackim Wiedniu?

Trochę o przeszłości

Jeśli wierzyć znaleziskom pestek winorośli, to już Celtowie i Ilirowie – w 500 p.n.e. – produkowali w okolicach Wiednia wino. Nie były to jednak wysokiej klasy szczepy, one przybyły w te okolice dopiero wraz z Rzymianami i zniesieniem przez cesarza Probusa (232-282 n.e.) zakazu uprawy winorośli na północ od Alp. W średniowieczu winna myśl naprawdę się tu rozpleniła – ogrody winorośli powstawały zarówno w mieście, jak i na jego obrzeżach, a założenia te przetrwały aż do  XVI wieku.

Wraz z produkcją wina pojawiły się tu również lokale, w których można go było skosztować, czyli gospody typu Heuriger. Początkowo otwierano je w piwnicach domów mieszczańskich, jednak na skutek rozwoju zabudowy po pierwszym oblężeniu tureckim z roku 1529 oraz wielkiej odbudowie miasta po drugim tureckim oblężeniu z roku 1683 gospody zaczęto lokalizować coraz bliżej obrzeży miasta.

Filmowy Nowy Jork

Nie ma chyba na świecie miasta, które „wystąpiło” w tylu filmach co Nowy Jork. Ostatnio moi przyjaciele wrócili z Wielkiego Jabłka z dużą liczbą pięknych zdjęć – w tym ze znaczną częścią takich, które pokazywały „kultowe” restauracje czy budynki. Podczas pokazu zdjęć, co chwila pytali „poznajecie?”. Poznawaliśmy!

Teraz – dzięki konkursowi, który organizujemy z linią Air Berlin – dajemy Wam szansę na to, byście sami dopasowali Wasze filmowe wspomnienia do rzeczywistości. Macie szansę wybrać się do Nowego Jorku! Pod warunkiem, że wykażecie się znajomością miejsc, które zostały pokazane w filmach.

Tu postaram się wymienić 10 miejsc, które ja najbardziej pamiętam z filmów, których akcja toczy się w Nowym Jorku… i które mogą być dla Was wskazówką przy rozwiązywaniu quizu.

Bar Katz’s

Wymieniam jako pierwszy, gdyż to tu miała miejsce jedna z moich ulubionych scen w historii kina – udawany orgazm w wydaniu Meg Ryan w filmie „Kiedy Harry poznał Sally”. Jednak ten, słynący z najlepszych w mieście kanapek z pastrami, bar można zobaczyć też w takich filmach jak: Donnie Brasco, Across the Universe czy Zaczarowana. W rankingu Zagats w 2013 roku bar otrzymał 25 punktów na 30 możliwych. Pysznie!

Jesienne festiwale w Europie

Jak podejmujecie decyzję dotyczącą podróży? Jesteście spontaniczni, a może potrzebujecie pretekstu? Nie ma problemu! Damy Wam pretekst! A nawet kilka, w zależności od tego, czego szukacie podczas wyjazdu – pysznego regionalnego jedzenia? sporej dawki kultury? a może kultowych już wydarzeń?

Sierpień i wrzesień to idealny moment na podróże dla osób, które kochają kulinaria. Ziemia wydała plony więc nadszedł czas radości spowodowanej tym, że udało się je obficie zebrać. Stąd wczesną jesienią liczne imprezy z kulinariami w roli głównej. Chyba najsławniejsza z nich to Octoberfest (w tym roku będzie się on odbywał między 17 września a 03 października), który jest niczym innym jak chmielowymi dożynkami z długą – sięgającą do 1810 roku – tradycją. Rokrocznie wydarzenie odwiedza kilka milionów gości, którzy wypijają około pięciu milionów litrów piwa. W czternastu halach można napić się piwa z jednego z tradycyjnych monachijskich browarów – muszą one warzyć złoty trunek zgodnie z Bawarskim Prawem Czystości z 1487 roku – sprzedawanego w kuflach o pojemności 1 litra.

Kibicuj z nami! Kilka wskazówek dla sportowych podróżników

Wszyscy czekamy na dzisiejszy wieczór! Szczęśliwcy, którym udało się, zostali wylosowani i mają szansę na to, by oglądać mecz ze stadionu Stade de France nie posiadają się z radości. Po pierwszym wygranym meczu w Nicei nasze oczekiwania i nadzieje wzrosły. Z naszych danych wynika, że aż 70 proc. osób wybierających się na Mistrzostwa leci do Paryża i z tego miasta będzie planowało dalszą podróż po Francji. Dlatego przygotowaliśmy krótki przewodnik dotyczący tego, jak poruszać się po kraju i po miastach w których rozgrywają się mecze.

W Paryżu odbywa się 12 piłkarskich spotkań – w tym mecz otwarcia oraz finał na wspaniałym Stade de France – największym francuskim stadionie piłkarskim. Jego wspaniała architektura przedstawia swoim kształtem okręt przycumowany do równiny Saint Denis. Liczący 80 tysięcy miejsc obiekt zbudowano w 31 miesięcy specjalnie na finał piłkarskich Mistrzostw Świata 1998. W czasie meczy stadion będzie można zobaczyć w pełni jego okazałości, natomiast normalnie można go odwiedzać tylko w obecności przewodnika i wówczas ogląda się te jego elementy, które normalnie nie są dostępne dla publiczności – lożę prezydencką, szatnię piłkarzy, tunel prowadzący na murawę boiska czy murawę boiska.

 

Bo jesteś księżniczką! Spędź weekend na zamku… TOP 10 zamków – hoteli w Polsce.

Zbliżają się Walentynki… Wielu z Was wzruszy ramionami. Bo prawdą jest to, że uczucie należy sobie okazywać każdego dnia, a nie z tytułu dość komercjalnego święta. Dlatego my proponujemy, na Walentynki, lub na każdy dowolny weekend w roku, wybierzcie się razem do miejsca niezwykłego. Podróże we dwoje to szansa na lepsze poznanie drugiej osoby, skupienie […]

10 miast, które wystąpiły w filmach o miłości

Są takie momenty w życiu każdej kobiety, kiedy chciałaby być bohaterką komedii romantycznej. Po serii dziwnych pomyłek przeżyć romantyczne uniesienia w pięknym miejscu z idealnym dla siebie mężczyzną. Osobiście uważam, że podróże, zwłaszcza te we dwoje, sprzyjają pogłębianiu relacji z partnerem i poznawaniu siebie nawzajem. Dlatego z okazji Walentynek proponuję, żebyście to Wy zamienili się […]

1 2 3 4 5 50