Co Wam przychodzi do głowy, gdy słyszycie hasło „Holandia”? Mnie zawsze przywodziło ono na myśl: tulipany, wiatraki i ser. Marzyłam o tym, by odwiedzić ten kraj właśnie w momencie, gdy kwitną tulipany, żeby zobaczyć niekończące się pola kwiatów. I pojechałam, rok temu na majówkę. Teraz – przy okazji promocji KLM – proponuję Wam byście zrobili to samo… I pamiętajcie Holandia to nie tylko Amsterdam 😉

Spędziłam kilka dni w Amsterdamie – zwiedzałam miasto, ale też traktowałam je głównie jako bazę wypadową do innych miejsc. Jakich?

Zaczęłam od wizyty w Alkmaar, w każdy piątek odbywa się tam targ serów. To zaledwie 40 minut pociągiem od stolicy Holandii więc podróż jest zupełnie przyjemna, należy jednak jechać rano – wydarzenie zaczyna się o godzinie 10. Po opuszczeniu pociągu nie sposób się zgubić, gdyż po wyjściu z dworca osoby w regionalnych strojach wskazują drogę na targ. Tradycyjny piątkowy targ serowy swą tradycją sięga aż do 1365 roku, już wtedy miasto posiadało wagę serową – niezbędny  atrybut handlu, która stała w pobliżu dzisiejszego budynku wagi, zbudowanego w latach 1557-1582. Na targu poza „spektaklem” odgrywanym przez handlarzy w tradycyjnych strojach, jest też możliwość kupienia, a wcześniej skosztowania, różnego rodzaju serów. Prawdziwa uczta! Warto przyjechać jak najwcześniej i zająć dogodne miejsce, bo gapiów z reguły jest tu bardzo wielu.

Miłośnicy sera mogą też odwiedzić Goudę i Edam – malownicze holenderskie miejscowości, do których mnie niestety nie udało się dotrzeć.

Dotarłam natomiast do Zaanse Schans – wioski, która jest dokładnie tym, co sobie wyobrażamy myśląc o Holandii – do niej również można dojechać pociągiem, chociażby wracając z targu serów w Alkamaar. Jest to właściwie skansen, pełen malutkich domków i wiatraków. Na jego terenie są miejsca, w których można zjeść tradycyjny posiłek, zrobić zakupy w staro-holenderskich sklepikach sprzedających staroświeckie dzisiaj produkty, dowiedzieć się jak się piecze chleb, wyrabia ser czy struga chodaki. Wszystkie budynki, jak to w Holandii, otoczone są wodą i połączone ze sobą mostkami. Wejście do skansenu jest bezpłatne, niewielka opłata jest pobierana od osób, które zdecydują się na zwiedzanie wiatraków.

Jest jeszcze jedno holenderskie miejsce, które absolutnie należy zobaczyć nie tylko ze względu na to, że jest cudne, ale także z powodu jego unikalności na skalę światową – Ogrody Keukenhof. Zaledwie przed chwilą odkryłam, że miałam sporo szczęścia, że udało mi się wejść na ich teren. Dlaczego? Ponieważ są one dostępne dla zwiedzających zaledwie przez osiem tygodni w ciągu roku – od połowy marca do połowy maja.

Jak do nich dojechać? Polecam wszystkim mój sposób – do miejscowości Haarlem z Amsterdamu pociągiem (około pół godziny), następnie rower – można go wypożyczyć na dworcu. Do ogrodu Keukenhof jechałam wzdłuż kanałów, natomiast wracałam między ciągnącymi się aż do nieskończoności polami tulipanów. Taka wycieczka zajmuje nieco ponad godzinę w jedną stronę, ale przecież nie można być w Holandii i nie odbyć wycieczki rowerowej 🙂

A sam ogród? Zajmuje powierzchnię 32 ha i wiosną kwitnie w nim ponad 7 milionów roślin cebulkowych – tulipanów, hiacyntów, żonkili, narcyzów… Samych tulipanów sadzi się tu ponad 4 mln w 100 różnych odmianach. Cebulki dostarczane są przez 93 renomowane firmy, które posiadają tzw. królewską gwarancję. Każdego roku ogród wygląda nieco inaczej, posiada inny układ rabat czy nowe zakątki, w których można odpocząć. Zaczęto też organizować wystawy tematyczne, każdego roku podporządkowane innemu tematowi. Ja miałam szczęście, gdyż w roku ubiegłym wystawa taka dotyczyła Polski.

Promocja KLM obejmuje okres majówkowy – kupując bilet od teraz do 8 marca można odbyć podróż w terminie od lutego do końca maja 2013 – więc czemu nie skorzystać i nie wybrać się na majówkę?
Amsterdam, może być też świetnym lotniskiem przesiadkowym, a promocja KLM obejmuje także podróże do takich miejsc jak:

  • Atlanta od 2 380 zł
  • Chicago od 1 851 zł
  • Cleveland od 2 245 zł
  • Dallas od 2 546 zł
  • Fort Lauderdale od 2 376 zł
  • Honolulu od 3 226 zł
  • Houston od 2 375 zł
  • Los Angeles od 2 420 zł
  • Miami od 2 360 zł
  • Nowy Jork od 1 851 zł
  • Orlando od 2 246 zł
  • Seattle od 2 420 zł
  • San Francisco od 2 420 zł
  • Tampa od 2 246 zł
  • Waszyngton od 2 230 zł
  • Montreal od 2 496 zł
  • Toronto od 2 085 zł
  • Cancun od 3 171 zł
  • Mexico City od 2 835 zł

Fot. (C) Creative Commons/Flickr: marettay Maurizio Mori, jimforest, Coanri/Rita, khoogheem, jimforest, oijulia, vic_206, beatfactor, johan wieland, Patrick Mayon, Patrick Mayon, wildphotons, dirk huijssoon.