Jak głosi najbardziej znana legenda na temat Madery chętnie opowiadana przez jej mieszkańców: „Bóg stworzył kulę ziemską, wziął ją w ręce i ucałował, a tam, gdzie przyłożył usta, powstała Madera”. Jednak historia wyspy jest nieco inna, ale równie fascynująca. Madera to w rzeczywistości jeden z najwyższych wulkanów na świecie, powstały w wyniku serii erupcji, dzięki którym wyłonił się z wód Oceanu Atlantyckiego.

Dlaczego Madera jest świetnym urlopowym kierunkiem?

W Portugalii zakochałam się od pierwszego wejrzenia, dlatego kwestią czasu pozostawała podróż na Maderę. Tym, co powodowało, że podróż odciągała się w czasie, było słynne lotnisko, należące do grona najniebezpieczniejszych na świecie. W końcu jednak przemogłam strach i… udało się – wylądowaliśmy! Nie taki diabeł straszny, choć lądowanie na pasie zbudowanym na betonowych palach nad Oceanem Atlantyckim jest tyle spektakularne, co niepokojące.

Co sprawiło, że Madera totalnie mnie zauroczyła i tylko pogłębiła moją miłość do Portugalii?

Zapierające dech w piersiach klify, naturalne baseny wyżłobione w zastygłej lawie, laguny i jaskinie z jeziorami o krystalicznie czystej wodzie, a także malownicze wodospady. Madera jest rajem dla turystów lubiących tzw. aktywny wypoczynek. Aż trudno uwierzyć, że tak niewielka wyspa ma tak wiele do zaoferowania.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Przylądek św. Wawrzyńca

Jedna z najciekawszych wycieczek, na jakie można się udać będąc na wyspie, wiedzie na leżący na terenie rezerwatu przyrody przylądek Św. Wawrzyńca (Ponta de Sao Lourenco). To najbardziej wysunięty na wschód półwysep Madery, zupełnie inny niż pozostała część wyspy. Dominują tutaj skały, klify i urwiska we wszystkich odcieniach koloru czerwonego. Co prawda nie znajdziemy tu bujnej roślinności, ale fale oceanu rozbijające się o skalne formacje tuż pod naszymi stopami i tak pozostawiają niezapomniane wrażenie.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Levada do Risco i Rabacal

Po poprzednim, pełnym wrażeń dniu chcieliśmy więcej! Wybraliśmy nieco mniej wymagająca trasę – Levada do Risco, która prowadzi do widowiskowego wodospadu. Niestety po ciepłym lecie i małej ilości opadów, wodospad nie był tak spektakularny, jak sobie go wyobrażaliśmy, ale trzeba przyznać, że cała trasa jest niezwykle ciekawa. Tę wycieczkę rozpoczynamy i kończymy w Rabaçal, w górach, skąd rozpościera się niesamowity widok. Już sama podróż samochodem dostarcza niezapomnianych wrażeń! Znajdziemy tu wiele punktów, gdzie warto się zatrzymać i podziwiać tak mało spotykane w Europie krajobrazy.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Czym są lewady?

Warto dodać, że lewady, wzdłuż których biegną m.in. wspomniane wyżej szlaki, to siec kanałów wybudowana w celu transportowania deszczowej wody z północy na południe wyspy. Budowali je w bardzo trudnych warunkach przodkowie mieszkańców Madery, często byli to niewolnicy sprowadzani z portugalskich kolonii, głównie z Afryki Zachodniej. Budowniczowie pracowali, zwisając z drzew lub skalnych ścian, dlatego wielu z nich przypłaciło to życiem.

Takich kanałów na całej wyspie jest ponad 2 tys. kilometrów i ciągle budowane są nowe. Ścieżki, które kiedyś pozwalały na kontrolowanie i zapewnianie drożności kanałów dziś są wykorzystywane właśnie jako szlaki turystyczne.

Levada das 25 Fontes

Naszym kolejnym celem była trasa o nazwie Levada das 25 Fontes, prowadząca do Lagoa das 25 Fontes, co możemy przetłumaczyć jako „jezioro 25 źródeł”. Jest to obszar chroniony przez UNESCO, ponieważ na jego terenie znajduje się rzadki nawet na Maderze las laurowy. Dziś już reliktowy, ponieważ został w dużej mierze wykarczowany przez portugalskich kolonizatorów. Docierając do końca trasy po około półtorej godziny spaceru, możemy podziwiać strumienie wybijające ze źródeł znajdujących się kilkanaście metrów nad ziemią, spływające ze skał i tworzące piękne jezioro. Legenda mówi, że kto próbuje tu nurkować, nigdy nie wypłynie na powierzchnię. Tak miało stać się z pewnym Anglikiem, który zanurzył się w jeziorze, by zwalczyć ten przesąd i nikt go już nie zobaczył. Oczywiście musieliśmy to sprawdzić sami 🙂

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Co robić poza chodzeniem po górach?

Warto wspomnieć także o infrastrukturze wyspy – jest świetnie przygotowana na przybycie turystów. Ciągnące się kilometrami promenady, liczne hotele, restauracje i dobrze zorganizowana siec komunikacji miejskiej sprawiają, że nawet jeśli nie macie zamiaru chodzić po górach, to i tak nie będziecie się nudzić na Maderze.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Kuchnia Madery

Madera zadowoli także turystę – smakosza. Na targu w Funchal, stolicy wyspy, kupicie świeże i suszone owoce, warzywa, przyprawy i ryby. W restauracji warto spróbować ryby o nazwie Espada (inaczej pałasz atlantycki). Jest ona poławiana tylko w dwóch miejscach na świecie. Na Maderze i na krótkim odcinku jednego z wybrzeży Japonii. Wygląda nieco odrażająco. Jest czarna, długa nawet na 1,5 metra i ma wielkie zęby oraz wyłupiaste oczy. Jej smak jednak zaciera pierwsze wrażenia estetyczne – białe, delikatne i bardzo soczyste mięso zadowoli nawet najbardziej wytrawnego konesera owoców morza. Nie mogę także nie wspomnieć o naszym największym kulinarnym zaskoczeniu. Był nim ceriman, czyli po prostu banano-ananas. Przypomina kolbę kukurydzy w twardej łupinie, która pęka, gdy owoc jest już dojrzały. Dopiero wtedy nadaje się do jedzenia.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Madera zrobiła na nas ogromne wrażenie, mimo że nie jest typową wakacyjną wyspą i nie znajdziemy tu pięknych piaszczystych plaż. Spragnieni błogiego wylegiwania się na piasku jednak też znajdą w okolicy coś dla siebie. Z portu w Funchal można bowiem popłynąć promem na pobliską wyspę Porto Santo, gdzie plaże są szerokie, piaszczyste i ciągną się kilometrami, a piasek podobno ma właściwości lecznicze.

Madera ©Magdalena Gruca

©Magdalena Gruca

Tydzień minął w ekspresowym tempie. Mimo że ten czas spędziliśmy naprawdę aktywnie, wróciliśmy wypoczęci i zadowoleni jak nigdy wcześniej. Nie mamy wątpliwości, że na Maderę jeszcze wrócimy. Przecież jest tam jeszcze wiele niezwykłych miejsc do zobaczenia.

Mamy najlepsze oferty lotów i hoteli na Maderze