0

TOP 9 inspiracji na 9-dniowy weekend majowy

Znacie to poniedziałkowe poranne uczucie, kiedy jedyna myśl, jaka kołata Wam po głowie to: „dlaczego ten weekend jest taki krótki”? W tym roku jednak marzenia o długim, naprawdę długim, weekendzie w końcu się spełniają. Biorąc jedynie trzy dni urlopu, można wyjechać na prawie 2-tygodniową majówkę. Warto wykorzystać ten czas na podróże i udać się w jakieś miejsce wyjątkowe.  W tym roku przygotowaliśmy dla Was sporą dawkę inspiracji – zobaczcie naszą listę przebojów na maj 2012.

9. Paryż inaczej

Paryż wpada na naszą listę TOP miejsc majówkowych. Choć pisaliśmy o nim niejednokrotnie, jest to miasto, do którego zawsze się wraca, bo nieustanie zachwyca i inspiruje. Tym, którzy już byli, podpowiemy kilka miejsc, których może jeszcze nie zdążyli zobaczyć, a są tego warte. Oczywiście z listy mogą też skorzystać Ci, którzy jeszcze do stolicy Francji nie zawitali, a chcą zobaczyć coś więcej niż Wieżę Eiffla i Łuk Triumfalny.

Jednym z takich miejsc, gdzie nie każdy turysta dociera jest La Défense (powyżej)– nowoczesna dzielnica, której futurystycznym wygląd robi naprawdę niesamowite wrażenie,   Le Marais – trendy dzielnica pełna butików, knajpek i galerii, czy muzeum Dali na Montmartre. Jedna z piękniejszych paryskich tras na wiosenną przechadzkę to spacer z katedry Notre Dame de Lorette do Abbesse ulicą Rue des Martyrs, a na pyszną kawę w słoneczny dzień warto udać się do Le Cafe de la Mairie na placu Place St. Sulpice. Niepowtarzalny widok na całe miasto rozpościera się z restauracji Kong ulokowanej na prestiżowej ulicy Rue du Pont Neuf.

8.  Berlin – poczuj wolność

Myślisz, żeby pojeździć na rowerze podczas majówki – jedź do Berlina! Masz ochotę na balangę do białego rana w klubach z najlepszymi DJ-ami w Europie – jedź do Berlina! Kochasz zakupy? Nowoczesną architekturę? A może po prostu masz ochotę na włóczenie się po mieście przez dzień cały – jedź do Berlina!

Stolica Niemiec jest wyjątkowa, bo… jest inna.  Mur, który dzielił miasto na dwie części przez prawie 30 lat runął, ale pozostawił po sobie ślady nie tylko w architekturze, ale też w ludziach. Berlińczycy wiedzą, że życie bywa niełatwe, trzeba więc z niego korzystać póki można, łapać każdą okazję, by cieszyć się chwilą, nie myśląc o jutrze. Warto poczuć ten klimat i zatopić się w atmosferze luzu i wolności, chociaż na kilka dni. Dlatego będąc w Berlinie, warto poleżakować na plaży przy nowym dworcu kolejowym, pojeździć na rowerze czy rolkach, czy po prostu posiedzieć na trawce w jednym w licznych w tym mieście parków.

7. Madryt

Nie ma w nim Wieży Eiffla, nie ma Big Bena, ale jest dumny, majestatyczny, zachwycający. Madryt, stolica nie tylko Hiszpanii, ale przede wszystkim kultury, dobrej zabawy i smaku. Madryckie bary tapas i restauracje to hiszpańska kuchnia w najlepszym wydaniu. Madryt warto zobaczyć właśnie wiosną, gdy cały zakwita i pięknieje, a miasto tętni życiem od rana do nocy. Podobno nie można w pełni poznać Hiszpanii, nie odwiedzając Madrytu. Podpowiadaliśmy już Wam co zobaczyć w tym wspaniałym mieście, i jak się po nim poruszać, a w tym roku obniżyliśmy ceny hoteli na majowy weekend.

6. Londyn – miliony turystów nie mogą się mylić

Siła przyciągania Londynu jest ogromna. Co roku zjeżdża do niego 30 milionów turystów, co czyni go najczęściej odwiedzanym miastem świata. To, że Londyn odwiedzić warto, wie każdy, o czym świadczą rzesze odwiedzających ciągnące tam każdego roku. O największych atrakcjach Londynu sporo już pisaliśmy, wprowadzając Was także w tajniki poruszania się po mieście-gigancie.

Nie dość, że Londyn w maju wygląda zachwycająco (dowód powyżej), to jeszcze  sporo się w nim dzieje. Przedstawiamy zatem krótką ściągę wydarzeń majówkowych: kawoszy zapraszamy na The London Coffee Festival (27-29 IV), od 4 do 6 maja można zaszaleć na Camden Crawl, czyli festiwalu muzycznym, artystycznym, kabaretowym i „streetartowym”. Z najnowszymi trendami w designie można zapoznać się na targach Grand Designs Live (5-13 maj), a panie mogą poszaleć na Vintage Fashion Fair (13 maj), a więc targach mody vintage. Wierzcie, że to tylko wierzchołek góry lodowej tego co dzieje się w maju w Londynie!

5. Praga plus okolice

Praga znalazła się na naszej liście majówkowych inspiracji z kilku powodów. Po pierwsze jest piękna i zobaczyć ją musi absolutnie każdy, choć raz w życiu. Po drugie jest blisko, można więc do Pragi pojechać samochodem, po drodze zwiedzając okolice. I jako, że o największych atrakcjach Pragi już pisaliśmy, dziś skupimy się na tym, co dookoła.

Jeśli więc nie utkniecie w Pradze na dobre, koniecznie zwiedźcie malowniczy region Posázaví. Przemierzając ten teren, warto odwiedzić jeden z okolicznych zamków – np.  Zamek Vlašim z pięknym ogrodem, który w maju zakwita tysiącem kolorów, lub Zamek Český Šternberk, zwany perłą Posázaví. Pierwszy z nich leży około 70 km od Pragi, drugi zaledwie 55 km. Sama trasa dostarcza niesamowitych widoków, prowadząc przez zielone pagórki i doliny. Po drodze z Polski do Pragi można też zahaczyć o Karkonoski Park Narodowy – co za widoki!

4. Barcelona – do tańca i do różańca

Ach, ta Barcelona! Do jej odwiedzenia chyba nikogo przekonywać nie trzeba. Kochamy Barcelonę za to, że jest taka różnorodna – z jednej strony zmysłowa i czarująca, zachwyca katalońską architekturą, gdzie wąskie uliczki przechodzą w szerokie przestronne place wypełnione palmami i kafejkami. Można tu godzinami zwiedzać katedry, muzea i galerie. Z drugiej strony nowoczesna i dynamiczna jak np.Marina Port Vell,której futurystyczna oryginalna zabudowa sąsiaduje z zabytkową częścią miasta.

Barcelona to tętniące życiem miasto, z tysiącem knajp, barów i klubów, ale także miejsce, gdzie można naprawdę odpocząć. Miejskie plaże stolicy Katalonii to miejsce na relaks idealne – nie bez powodu miasto zostało uznane w 2011 r. za ‘the world’s top beach city’ przez National Geographic. Barcelona to także świetne miejsce na rowery, o czym już pisaliśmy na naszym blogu.

3. Larnaka – lenistwo ponad wszystko

Umiejscawiamy Larnakę na naszej topowej liście majówkowej, bo uważamy, że w życiu trzeba zachować równowagę, i po ciężkiej pracy, każdemu należy się zasłużony wypoczynek. Cypr to takie miejsce, do którego można wyjechać na tydzień w maju, pobyczyć się na plaży, pogrzać w słońcu, posiedzieć w kawiarniach… a do tego zakosztować sporej dawki historii. Larnaka ze swą antyczną przeszłością, od architektury bizantyjskiej po muzułmańskie obiekty sakralne, jest fascynującym miastem, które zachwyci nie tylko entuzjastów zabytków.

2. Stambuł = Wschód + Zachód

Konstantynopol, Bizancjum, Stambuł, Istambuł? Miasto o tylu nazwach musi być niezwykłe! Stambuł, miejsce spotkania Wschodu z Zachodem, o czym rozpisywaliśmy się już co nie co, zachwyca na każdym kroku. Stambuł jest wyjątkowy z wielu względów –  to jedyne miasto na globie położone na dwóch kontynentach, malowniczo usytuowany nad cieśniną Bosfor i Morzem Marmara, pełen pięknych zabytków, muzeów, bazarów i knajp. Warto spędzić w tym mieście więcej czasu, by w pełni poznać wszystkie jego uroki, zakamarki i okolice – 9-dniowa majówka jest ku temu okazją idealną.

1. Bolonia – nasze numero uno

Byliście już w Rzymie, Wenecji, Mediolanie? Nadszedł zatem czas na Bolonię – zwaną przez Włochów „la dotta, la grassa, la rossa”. Stare miasto w Bolonii to jedno z największych i najlepiej zachowanych we Włoszech. Tutaj także powstał pierwszy uniwersytet na świecie (w 1088 r.), który prężnie działa do dziś – stąd określenie „la dotta”, czyli „uczona”.  Oprócz fantastycznej architektury, której znakiem rozpoznawczym są czerwone dachy („la rossa”), Bolonia jest także „la grassa”, czyli tłusta. To stąd wywodzi się słynne, jedzone na całym świecie spaghetti po bolońsku! Bolończycy kochają jeść dużo i dobrze , warto więc tutaj właśnie rozpocząć przygodę z kuchnią włoską.

Sos boloński zwany jest w Bolonii ragu i właściwie nie je się go z makaronem typu spaghetti, ale z tagliatelle. Kolejna słynna potrwa z tego regionu to tortellini, czyli niewielkie pierożki o różnych kształtach i nadzieniach. Oprócz past, Bolończycy zajadają się serami i mięsiwami, obowiązkowo w akompaniamencie wybornych win. Miejscowi tak bardzo kochają jedzenie, że mają tu np. święto białej trufli, festiwal mortadeli czy trzydniowy Boloński Festiwal Jedzenia.

Trudny wybór? Wiemy! Nie ułatwimy Wam go, mówiąc, że na naszej stronie znajdziecie jeszcze więcej inspiracji, a do tego obniżone ceny hoteli. Śpieszcie się, bo promocja trwa tylko do 9 maja.

Fot. (C) Creative Commons/Flickr ,mau_ry, Gregory Bastien, helter-skelter, Werner Kunz, cuellar, UGArdener, Stuck in Customs, Miroslav Petrasko, Robert Prucha, MorBCN, MorBCN,Fetmano(Busy),mai stora, LinnBJ, sdhaddow.

Podziel się: