Znamy wina włoskie, hiszpańskie, greckie… każdy kraj południowy szczyci się swoimi szczepami i wspaniałymi rocznikami. A wiecie o tym, że wina z prawdziwą historią powstają w austriackim Wiedniu?

Trochę o przeszłości

Jeśli wierzyć znaleziskom pestek winorośli, to już Celtowie i Ilirowie – w 500 p.n.e. – produkowali w okolicach Wiednia wino. Nie były to jednak wysokiej klasy szczepy, one przybyły w te okolice dopiero wraz z Rzymianami i zniesieniem przez cesarza Probusa (232-282 n.e.) zakazu uprawy winorośli na północ od Alp. W średniowieczu winna myśl naprawdę się tu rozpleniła – ogrody winorośli powstawały zarówno w mieście, jak i na jego obrzeżach, a założenia te przetrwały aż do  XVI wieku.

Wraz z produkcją wina pojawiły się tu również lokale, w których można go było skosztować, czyli gospody typu Heuriger. Początkowo otwierano je w piwnicach domów mieszczańskich, jednak na skutek rozwoju zabudowy po pierwszym oblężeniu tureckim z roku 1529 oraz wielkiej odbudowie miasta po drugim tureckim oblężeniu z roku 1683 gospody zaczęto lokalizować coraz bliżej obrzeży miasta.

W XIX wieku zarówno konsumpcja wina, jak i jego produkcja zmalały. Zarazy zniszczyły uprawy, a na rynku zaczęły pojawiać się konkurencyjne trunki w postaci kawy i piwa. Dopiero po dwóch wojnach światowych uprawa winorośli w tych regionach przeżyła renesans.

40438

Jaka jest teraźniejszość?

Obecnie Wiedeń jest jedynym miastem na świecie, które ma w swoim obszarze tak wielkie połacie pól uprawnych – 700 ha, a specjalne prawo z 2015 roku nakłada nakaz kontynuacji uprawy winorośli w Wiedniu na obecnym obszarze, co ma stanowić swego rodzaju regulację o ochronie zabytku.

Regulacji – i to takiej sprzed wieków, bo z rozporządzenia cesarza Józefa II z roku 1784 – poddano także funkcjonowanie tradycyjnych winiarni. Prawdziwą wiedeńską gospodę typu Heuriger można rozpoznać po wywieszonym szyldzie z napisem „Ausg’steckt” oraz dekoracji w formie wiązki sosnowych gałązek. To symbole gwarantujące, że w danym miejscu podaje się wyłącznie wina własnej produkcji.

40376

Jakie wina “robi” Wiedeń?

Ponad 80% winnic obsadzonych jest białymi szczepami winorośli, szczególnie lubiane są tu: Riesling, Weißburgunder, Grüner Veltliner, Sauvignon blanc oraz Gelber Muskateller. Jednak coraz częściej pojawiają się także czerwone wina typu Zweigelt oraz St. Laurent czy Merlot, Pinot i Syrah.

Można by się zastanawiać, czy bliskość metropolii nie jest przeszkodą dla rozwoju upraw? Choć zdaje się, że dla wiedeńskich winiarzy to nie problem, a wyzwanie. Coraz częściej decydują się oni na wyłącznie ekologiczne uprawy. Taką metodę wybrał chociażby jeden z najlepszych wiedeńskich winiarzy – Fritz Wieninger, a wtóruje mu również Jutta Kalchbrenner (winnica Jutta Ambrositsch) eksperymentująca w kilku ogrodach winnych z biodynamiką. Oboje zrezygnowali z regularnych oprysków i stosowania środków ochrony roślin i zastąpili je naturalnym ekstraktami np. z liśćmi herbaty, które zgodnie z regułami homeopatii wykorzystywane są do wzmacniania roślin.

W Wiedniu nie tylko sposoby uprawy są wyjątkowe, ale i wina. W XIX wieku, kiedy większość austriackich regionów uprawy winorośli przestawiło się na produkcję masową, w stolicy Austrii postawiono na szlachetne szczepy, takie jak Riesling, Rotgipfler, Weißburgunder oraz Traminer. Gatunki te zostały wysadzone w winnicach i przemieszane z innymi różnymi szczepami winorośli. Winiarze w ten sposób uzyskali nie tylko wina o bogatym i złożonym aromacie, ale dzięki różnym okresom kwitnienia szczepów uodporniono uprawy na niekorzystny wpływ warunków pogodowych w czasie rozkwitu.

Od kilku lat Gemischter Satz przeżywa renesans, po bardzo długim okresie przebywania w cieniu w roli prostego wina serwowanego w gospodach typu Heuriger. Dużą rolę odgrywa w tym procesie zrzeszenie wiedeńskich winiarzy – WienWein, które przyczyniło się do wydania w 2011 roku rozporządzenia w sprawie wina typu Gemischter Satz: Musi ono w 100 procentach pochodzić w wiedeńskich winnic, uprawiających co najmniej 3 szczepy winorośli, z których owoce są następnie wspólnie zbierane i przerabiane. Przy tym rodzaj winorośli stanowiący największą część mieszanki nie może stanowić więcej niż 50 procent. Natomiast porcja szczepu o najniższym udziale w produkcji nie może być mniejsza niż 10 procent.

wieden

 

wieden2

Kto z Was ma ochotę na wiedeńskie smaki? Czy myśl o tradycyjnym Gemischter Satz zachęca Was do podróży do stolicy Austrii? Jeśli tak, odwiedźcie najpierw przygotowaną przez nas stronę i dowiedzcie się, co jeszcze czeka na Was w cesarskim mieście.

Wszystkie zdjęcia pochodzą od WienTourismus fot. Peter Rigaud.