Jak mawiają starzy agenci… ubezpieczeniowi, ludzie dzielą się na tych, którzy się ubezpieczyli, tych, którzy muszą się ubezpieczyć i na tych, którzy też muszą, ale jeszcze o tym nie wiedzą 😉

Oczywiście, wbrew temu, co próbują nam wmówić reklamy czy niezbyt profesjonalni agenci, ubezpieczenia, w tym ubezpieczenia turystyczne, ani nie eliminują, ani nawet nie ograniczają poziomu zagrożeń związanych z pobytem na urlopie.

Ograniczają i eliminują natomiast skutecznie zagrożenia związane z uszczupleniem stanu naszego konta, bo na przykład różne, nawet drobne wypadki, choroby, to np. za granicą duże wydatki.

Co się może wydarzyć? Sporo. Niektóre rodzaje wyjazdów, np. na narty, są szczególnie obciążone ryzykiem. Grożą nam np:

  • koszty związane z powypadkowym leczeniem obrażeń ciała naszego i naszych bliskich;
  • koszty akcji ratowniczych i poszukiwań;
  • koszty związane z przewozem po wypadku do kraju w celu dalszego leczenia;
  • wydatki związane w trudnych chwilach z przyjazdem i pobytem osoby bliskiej;
  • odszkodowanie, które będziemy musieli wypłacić, gdy wyrządzimy nawet przypadkowo, bez winy, krzywdę innej osobie zniszczymy jej mienie, sprzęt lub bagaż;
  • wydatki na naprawę naszego sprzętu, który został uszkodzony lub też koszty zakupu nowych rzeczy, np. po kradzieży.

To oczywiście nie jest pełna lista rozmaitych przykrych „możliwości”, ale wymienione przypadki są stosunkowo typowe. Każdy z nich oznacza dla osoby nie ubezpieczonej poważne wydatki. W przypadku gdy w grę wchodzi zdrowie lub życie innych osób mogą to być wydatki wręcz rujnujące.

Dlatego do ubezpieczenia trzeba podejść racjonalnie i zdroworozsądkowo. Oferta ubezpieczeń eSKY.pl pomoże zachować spokój przed podróżą i w jej trakcie.

Fot. (C) Creative Commons / Flickr, iwona kellie.