Dojrzeliśmy do tego, zarówno mentalnie, jak i sprzętowo, aby zrobić swój pierwszy ambitny fotoreportaż z plaży. Dość już tego masowego pstrykania bez zastanowienia nad kompozycją, światłem i tematem. Chcemy udokumentować swoje wakacje nad morzem pokazem slajdów, które zrobią wrażenie jako dzieła sztuki fotograficznej. Jak to osiągnąć?

Na plaży naprawdę można robić zdjęcia nieszablonowe i ciekawe. Sporo zależy od sprzętu. Należy pamiętać o ochronie naszego cennego aparatu przed piaskiem i wodą. Warto też pamiętać o prawach innych ludzi do prywatności.

1. Pora na zdjęcia

Ogólna zasada fotografii jest taka, że najlepsze światło jest wtedy gdy słońce znajduje się niżej nad horyzontem, czyli wówczas gdy właśnie wstaje lub gdy zachodzi. Na plaży nie jest inaczej. Ponadto o tych porach, zwłaszcza o świcie nie ma wielu ludzi na planie. Nie zakłócają więc twoich portretów i krajobrazów.

2. Uwaga na piasek i wodę

Jeśli manipulujesz np. przy dobrej lustrzance, to zwróć uwagę, czy nie masz rąk oblepionych piaskiem lub mokrych od agresywnej morskiej wody. W przeciwnym razie, np. wymiana obiektywu, może skończyć się uszkodzeniem sprzętu.

Nie zostawiaj otwartej torby ze sprzętem, ani na piasku, ani na innych podłożu.

Nie musisz brać całego swojego sprzętu na eskapadę plażową. Zastanów się przez chwilę i weź tylko to, co będzie ci potrzebne. Nawet jeśli unikniesz piasku i wody, to czeka tam na twoje cenne urządzenia szkodliwa wysoka temperatura i złodzieje, których nie brakuje nigdzie.

Odpowiednia torba fotografa na plażę powinna być zamykana na zamek błyskawiczny, a nie tylko na zatrzaski.

Jeśli jesteś na wakacjach z rodziną i chcesz fotografowanie połączyć z wypoczynkiem, to być może nie warto brać drogiego sprzętu na normalny dzień plażowania. Dla uchwycenia ciekawych momentów może wystarczyć mały podręczny kompakcik, który nie sprawia kłopotu.

Natomiast na sesję ambitnej fotografii wybierz osobny dzień, odpowiednią porę i wtedy przyjdź nad brzeg morza z całym sprzętem. Będziesz mógł się wtedy spokojnie skupić na zdjęciach.

3. Im gorzej tym lepiej

Mowa oczywiście o pogodzie, która z punktu widzenia fotografa bardziej obiecująca jest wtedy gdy się psuje, gdy np. jest sztorm i morze nie jest tak spokojne jak zwykle.

Jednak letnich podczas wyjazdów do krajów basenu Morza Śródziemnego i północnej Afryki raczej na takie fotograficznej okazje nie ma co liczyć 😉

Oprócz wzburzonych fal fotogeniczne są pędzące po niebie ciemne chmury, uginające się od wiatru drzewa, powiewające flagi, latające po plaży rozmaite przedmioty a nawet skuleni z zimna rzadcy plażowi wędrownicy.

No, niestety, ciekawy klimat zdjęć to niekoniecznie klimat ciepły.

4. Magiczne słowo – ekspozycja

W słoneczny dzień na plaży, gdy ustawisz swój aparat na tryb automatyczny, to zdarza się dość często, że te „nie doświetla” zdjęć. Dzieje się tak, ponieważ światłomierz odbiera silne światło odbite z powierzchni piasku i automatyka aparatu stara się „wyrównać” tę dużą dawkę, przyciemniając w efekcie zdjęcie.

Wychodzą w ten sposób dość przypadkowe zdjęcia, które niekiedy mogą się podobać, innym razem znów są zdecydowanie nieudane. Trzeba pamiętać, że sztuka fotografowania polega na zmniejszaniu roli przypadku i kontrolowaniu ostatecznego efektu.

Dlatego jednak warto, jeśli myśli się o poważnym fotografowaniu, opanować sztukę ręcznej modyfikacji ustawienia aparatu. Różne aparaty posiadają różne możliwości, ale ogólnie chodzi o to, żeby zwiększyć wartość ekspozycji (EV) o +1, może +2 kroki (punkty). Z pewnością będzie to możliwe w ustawieniach manualnych aparatu, prawdopodobnie także w trybie pół automatycznym.

Wiele aparatów wyposażonych jest w możliwość punktowego pomiaru światła (spot metering). Dzięki niemu na fotografii zostanie odpowiednio naświetlony wybrany przez fotografa, najważniejszy fragment.

Epoka aparatów cyfrowych dała fotografującym możliwość podglądu zdjęcia na wyświetlaczu po jego wykonaniu i warto z tej funkcji korzystać, korygować parametry i spróbować jeszcze raz z nowymi ustawieniami.

5. Horyzonty

Jak wiadomo zasada trójpodziału zabrania umieszczania kluczowych elementów w samych środku fotografii. Unikaj więc umieszczania prostej linii horyzontu lub brzegu w tej sposób, aby dzieliły ją na pół.

Nie jest dobrym pomysłem ukośne dzielenie zdjęć liniami horyzontu, chyba, że ma to jakieś uzasadnienie w temacie zdjęcia.

6. Skupienie

Zdjęcia pokazujące, że tylu a tylu ludzi jest na plaży na ogół nie są ciekawe, chyba, że widać na nich naprawdę ogromną masę ludzi.

Na ogół jednak dobrze jest skoncentrować się na jakimś szczególe, wydarzeniu lub człowieku. Wtedy zdjęcie ma temat.

Zwróć uwagę na to, co na plaży jest dla ciebie najważniejsze: ludzi – bliskie osoby, dzieci czy plażowiczów lub piękne formy natury – detale, wzory, wyjątkowe sytuacje.

Dobra rada dla aspirujących autorów ciekawych zdjęć – unikaj typowych kadrów (czyli takich, które już wiele razy widziałeś).

7. Temat

To najtrudniejsza chyba część prawdziwego fotografowania, bo sprzęt i technikę zawsze można opanować.

Temat to jest coś, co sprawia, że zdjęcie się pamięta, że nie jest ono przypadkowym pstryknięciem tego, co akurat dookoła lub w pobliżu widać.

Jeśli zdjęcie ma temat to wybacza mu się nawet niedociągnięcia techniczne, ekspozycyjne, nawet brak ostrości niekiedy 😉

Gdy robimy zdjęcia z ciekawym tematem, to już jesteśmy FOTOGRAFAMI.

Fot. (C) Creative Commons/Flickr, oddsock, the_tahoe_guy, Ahmen Amir, mikebaird,  N_Creatures, Salim Photography, Tom@HK