0

Narty – rozmyślania o sezonie czas zacząć

Trzeba założyć, że prawdziwi zapaleńcy mają już w miarę szczegółowy plan swojej zimy na nartach, sprzęt już jest w zasadzie gotowy i tylko czeka, bilety, noclegi, ski-passy załatwione. Ale większość z amatorów desek dopiero teraz zaczyna na dobre myśleć o stokach. Na pierwszy ogień więc porozmawiajmy o sprzęcie…

Na początku odpowiedzmy sobie uczciwie i otwarcie, jak zaawansowanymi narciarzami jesteśmy i jaki rodzaj szusowania nas interesuje. Np. narciarze początkujący nie muszą wcale zaczynać od carvingów, jednak najczęściej od nich zaczynają,a jeśli już zaczynają to niech zaczynają od krótkich nart typu „shorty„. Jeśli jednak nie chcą przy takich nartach pozostać na zawsze, to powinni możliwie szybko je wymienić na ambitniejsze

Dla średnio-zaawansowanych poleca się rekreacyjne modele allround. Ich zaleta jest uniwersalność i pewna elastyczność w dopasowaniu do wzrostu.

Bardziej zaawansowani wybiorą narty skiercross, polecane do szybkiego zjeżdżania i do zróżnicowanych terenów. Właśnie główna cecha tej grupy – stabilność podczas jazdy na wprost – pozwala zakosztować uroków biegu zjazdowego (oczywiście z rozsądkiem).

Do jazdy poza wytyczonymi szlakami nadają się allmountain.

Dla najbardziej zaawansowanych są narty typu race lub freeride do jazdy „puchowej” (ale to raczej nie w Polsce). W grupie nart dla zaawansowanych deski są wąsko wyspecjalizowane, więc nie ma co mówić o nartach uniwersalnych. Oczywiście nie piszemy tu o race’owym sprzęcie zawodniczym do giganta czy nawet o slalomówkach. Takich nart zresztą w zasadzie nie ma w zwykłych sklepach.

Buty. Przy ich dopieraniu powinniśmy myśleć przede wszystkim o wygodzie. Potem dopiero o specjalizacjach. Zresztą klasyfikacja butów nie jest tak klarowna jak nart. Warto zwrócić uwagę na to czy buty łatwo zakładają się i zdejmują, jaki mają rodzaj wkładu i charakteryzują się innymi udogodnieniami, regulacjami np. przełącznikiem do chodzenia bez nart.

Obecnie rodzaje wiązań determinowane są zwykle przez wybrane narty. Początkujący narciarze powinni pytać o radę ekspertów, aby dobrać optymalne wiązania. Ogólnie mówiąc zasada: im droższe, tym lepsze – nie jest słuszna. Należy kierować się swoim bezpieczeństwem i bezpieczeństwem najbliższych osób przede wszystkim.

Fot. (C) Creative Commons/Flickr, farlane, James Preston

Podziel się:



Kategoria: Porady

3 komentarze

  • Pingback: Najlepsze ośrodki narciarskie na świecie – lista przebojów - Blog eSKY.pl – Internetowe Centrum Podróży
  • Jacek Antonik

    Ja myślę, że nie można zapomnieć o tak ważnej kwestii jak przygotowanie sprzętu narciarsko-snowboardowego do sezonu zimowego czyli o smarowaniu ślizgu i ostrzeniu krawędzi, już dawno udowodniono, że ostra krawędź i nasmarowany ślizg to mniejsza wypadkowość i urazowość. Ale sam super sprzęt i jego przygotowanie to nie wszystko, ważne jest myślenie na stoku polecam wszystkim narciarzom zapoznać się z Dekalogiem Narciarza.

  • Arctica

    Pan powyżej dobrze napisał, myślenie na stoku jest naprawdę ważne. Czasami ludzka bezmyślność nie zna granic…

zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *