0

Jak być turystą „eko”

Kostaryka

Nie, nie chodzi o turystykę ekonomiczną bynajmniej ;). Chodzi trwającą modę na powrót do natury i życie, a w tym przypadku, wypoczynek, nie zakłócający naturalnego środowiska. Na czym zatem polega eko-turystyka i kim jest eko-turysta?

Ekoturystyka – to znaczy?

Wszystko zaczyna się od ekologicznego uświadomienia i mentalności turysty. Nie tylko o szanowanie naturalnego środowiska chodzi, lecz również o wspierania przez turystykę zachowań pro-ekologicznych. Turysta „eko” nie zakłóca rozwoju i spokoju przyrody. Nie niszczy życia i swoim zachowaniem nie przyczynia się do dewastacji środowiska. Dba, aby jego działania pozwalały zasoby naturalne zachowywać i odnawiać.

Statystycznie najwięcej eko-turystów jest w grupie wiekowej między 30 a 45 rokiem życia.

Eko-turysta to człowiek, który ze swoich podróżniczych zapędów potrafi zrezygnować, np. nie wybierze się w miejsce, któremu nadmiar turystów ekologicznie szkodzi.

Eko-turysta nie będzie krzyczy w lesie, bo to straszy i płoszy zwierzęta, które mogą przez to stracić młode. Nie będzie śmiecił, zbierał szyszek czy roślin. Biwakując, nie będzie mył naczyń detergentami w strumyku i nie będzie robił zdjęć z lampą błyskową w grotach.

Ekoturyści pojadą na wypoczynek komunikacją zbiorową, a nie trzema samochodami. Posiłek zjedzą w lokalnej gospodzie a nie w przedstawicielstwie globalnej hamburgerowni.

Ekoturysta interesuje się historią i tradycjami miejsca, w którym przebywa. Nie omija muzeów i zabytków.

Nie jako „z natury” osoby takie poszukują na urlop takich miejsc, w których przyroda promienieje swoim nieskażonym pięknem. Trudno więc nazwać eko-turystą osobę, która jedzie do Barcelony, czy zatłoczoną plażę na Riwierze.

Zaskakująca różnorodność form

Z powyższego byż może niektórym zaczyna wyłaniać się niezbyt atrakcyjny obraz nieco nudnych wakacji na wsi i przechadzek po lesie. Tymczasem eko-turystyka to także aktywne formy wyjazdy wypoczynkowe, takie jak wspinaczka skałkowa, nurkowanie, spływy kajakowe. Każda z tych aktywnych form rekreacji a nawet sportów może być „eko”, jeśli odbywa się z poszanowaniem przyrody.

Nie należy mylić eko-turystyki z agroturystyką. W gospodarstwie agroturystycznym przy całej bliskości natury, turysta wypoczywa bardzo często w warunkach podobnych do wielkomiejskich, z całych ekologicznym balastem takiego bytowania.

Agroturysta więc jedynie „bywa” eko-turystą, zbliżając się bardziej lub mniej do dziewiczej przyrody.

fot. (C) Flickr /Creative Commons,  borman818

Podziel się: