0

Co UNESCO wyróżniło w Portugalii?

Pisałam już kiedyś, że podróżowałam po Portugalii kilka tygodni z plecakiem. Super doświadczenie! Pisałam też  o tym, że jednym z moich podróżniczych kryteriów – warto czy nie warto? – jest lista UNESCO. Jak coś na niej jest, to zawsze na wszelki wypadek jadę oglądać, żeby się przekonać czy słusznie się tam znalazło.  I dziś poprowadzę Was po tych miejscach, które zdaniem komitetu UNESCO szczególnie warto odwiedzić w kraju najbardziej wysuniętym na zachód Europy.

Klasztor Hieronimitów w Lizbonie

O pewnych miejscach, które się na tej liście znajdują, już pisałam – o Sintrze i jej trzech pałacach, o Porto i jego pięknej starówce, a także o rzece Duero, której dolina jest znanym regionem winiarskim, o Lizbonie, a w niej o Torre de Belem oraz klasztorze Hieronimitów. To najbardziej znane zabytki UNESCO, inne są często zlokalizowane w małych miejscowościach, do których jedzie się specjalnie po to, by zobaczyć tą jedną jedyną rzecz. Ale czy nie o to chodzi w podróżowaniu?

Na północy kraju znajduje się raj dla miłośników ludów pierwotnych – Park Archeologiczny Doliny Côa. Na terenie kompleksu podziwiać można ryty skalne z okresu paleolitu i neolitu. Odkryto je dopiero w 1992 i już sześć lat później znalazły się na liście UNECSO. Jest to jedno z największych w Europie skupisk tego typu. Na zboczach doliny rzecznej wyryto na kamieniach sylwetki zwierzęce. Wiek najstarszych malunków ocenia się na 22 tysięcy lat.

Również na północy, w dystrykcie Braga, znajduje się miasto Guimarães. Założone przez pierwszego hrabiego Portugalii – Vimara Peres było pierwszą stolicą kraju. Tu urodził się pierwszy król – Alfons I. Miasto zachowało swój średniowieczny charakter i nadal stanowi skupisko wąskich, brukowanych uliczek, placów, kościołów i klasztorów. Tutejszy zamek to pierwotnie twierdza chroniąca mieszkańców przed atakami ze strony Maurów, potem przebudowano ją na pierwszą siedzibę portugalskich królów.

Drugą stolicą kraju została, położona na południe od Porto, Coimbra. W tym mieście znajduje się najstarszy w Portugalii Uniwersytet, założony w 1290 roku przez Dionizego I jako studium generalne. Początkowo uczelnia miała siedzibę w Lizbonie, jednak na skutek konfliktów między mieszkańcami a środowiskiem akademickim, w 1308 roku przeniesiono ją w obecne miejsce. Osobiście polecam wizytę w tutejszej bibliotece – cudo!

W połowie drogi między Lizboną a Porto jest też Batalha, a tak klasztor, który jest uważany za jeden  z najpiękniejszych przykładów sztuki gotyckiej w Portugalii – a konkretnie za idealne połączenie angielskiego gotyku i portugalskiego stylu manuelińskiego. Jego budowę zlecił w 1385 roku Jan I w podzięce Matce Boskiej za zwycięstwo w bitwie pod Aljubarrota. Jednak aż 150 lat minęło nim klasztor był gotowy, a każdy kolejny władca „udoskonalał” projekt o własne pomysły. Klasztor ten od początku swego istnienia należał do Dominikanów, którzy zachowali go aż do likwidacji zakonów religijnych w 1834 roku. W klasztorze, poza Kościołem, na uwagę zasługują: Kaplica Fundatora, Krużganek Królewski, Kapitularz, Stary Reflektarz, Niedokończone Kaplice, Krużganek Alfonsa V. Niestety, w czasie najazdu wojsk napoleońskich w 1808 i 1810 klasztor został splądrowany i zniszczono wówczas dormitoria i bibliotekę.

Innym ważnym klasztorem, który został doceniony przez komisję UNESCO jest Klasztor Chrystusa w Tomarze. Klasztor i miejscowość zostały założone w 1162 roku przez brata zakonnego Gualdima Paisa z nadania w 1159 przez króla Alfonsa I Zdobywcy za zasługi zakonu podczas rekonkwisty. To stąd templariusze wyruszali na krucjaty mające na celu wypędzenie niewiernych Maurów z Portugalii i Hiszpanii. Sukces tych wypraw był niestety końcem dla zakonu – jako że w nagrodę otrzymał on ogromne majątki ziemskie oraz zamki rozsiane po całym Półwyspie Iberyjskim, europejscy królowie poczuli się zagrożeni i namówili papieża Klemensa V by w 1314 roku rozwiązał zgromadzenie. Jednak cztery lata później król portugalski – Dionizy I otworzył zakon pod nową nazwą – Zakon Rycerzy Chrystusa i przekazał mu klasztor w Tomarze i majątki do niego przylegające. Złoty wiek klasztoru to lata XV i XVI wiek, czyli moment wypraw kolonialnych, którym on patronował. Zresztą książę Henryk Żeglarz był drugim mistrzem zakonu – wówczas klasztor rozbudowano o krużganki cmentarne i krużganki „pralnicze”. Za czasów gdy godność wielkiego mistrza piastował późniejszy król Manuel I powstały m.in. manuelińskie okna na głównej fasadzie sali kapituły. Z kolei za panowania jego syna – Jana III Pobożnego, klasztor zyskał nieco renesansowego wdzięku. Wówczas też zakon został zdemilitaryzowany, a klasztor przekształconą w prawdziwy ośrodek religijny.

Na wschód, mniej więcej na wysokości Lizbony, znajduje się miasteczko Elvas, które na liście światowego dziedzictwa UNESCO jest zaledwie od 2012 roku. Największa atrakcja tej miejscowości? Akwedukt! Prawda, że imponujący?

Zupełnie niedaleko jest też Évora, która została założona jeszcze w starożytności. Swój największy rozkwit miasto przeżywało między XIV a XVI wiekiem. Wówczas zbudowano wiele budynków, które do dziś zachwycają swym pięknem – są w stylu renesansowym i manuelińskim. Miasto znacznie straciło na znaczeniu gdy w 1580 roku kontrolę nad nim przejęli władcy hiszpańscy. Wówczas stało się prowincjonalnym ośrodkiem handlowym. Zabytki, na które warto tu zwrócić uwagę to: najlepiej zachowana w kraju świątynia z czasów rzymskich (Templo Romano) wykorzystywana w średniowieczu jako miejsce egzekucji ofiar Świętej Inkwizycji, a później jako rzeźnia; z czasów Maurów zachował się tu oryginalny układ uliczek z wybielonymi wapnem domami; jest tu też romańska katedra, w której Vasco da Gama poświęcił proporce przed wyprawą do Indii; odrobinę upiorny Kościół św. Franciszka, w którym ściany i kolumny pokryte są kośćmi 5 tysięcy mnichów, którzy wcześniej pochowani byli na 40 cmentarzach zlokalizowanych w okolicy miasta.

Tyle w Portugalii kontynentalnej 🙂 Ale zabytki UNESCO znajdziecie też na należących do kraju wyspach. Gdybyście mieli okazję odwiedźcie więc koniecznie:

  • Angra do Heroísmo – czyli stolicę wyspy Terceira
  • Laurisilva – czyli lasy wawrzynowe na Maderze
  • I wyspę Pico należącą do archipelagu Azory.

Bez przesiadki do Portugalii możecie polecieć na pokładzie linii lotniczej TAP. Bilet możecie kupić za naszym pośrednictwem. Oferujemy też duży wybór hoteli w Portugalii, więcej informacji możecie szukać tutaj: http://www.esky.pl/hotele/portugalia

Fot. (C) Creative Commons/Flickr: szeke, ALFONSO1979, Jsome1, Samuel Santos, dynamosquito, hfmsantos, flavjus, vida de vidro, zabaraorg, Dimitry Shakin, Domiriel, hfmsantos,

Podziel się: