0

Planowanie podróży w aplikacji? Czemu nie!

W jaki sposób planujecie i rezerwujecie swoje podróże? Według specjalistów z firmy Cisco powinniście coraz częściej w tym celu wykorzystywać urządzenia mobilne. Według szacunków w 2020 roku aż 89 % mieszkańców Polski będzie korzystało ze smartfonów i łatwo dostępnego internetu mobilnego. Co to oznacza? Że Polacy coraz częściej będą korzystać z aplikacji mobilnych do rezerwacji lotów, hoteli i organizowania swoich wyjazdów.

Nadal wolicie wyszukiwać opcje i zakładać rezerwacje w tradycyjny sposób? Sprawdźcie dlaczego warto zmienić przyzwyczajenia i spróbować rozwiązań mobilnych!

Dlaczego warto rezerwować przez aplikację

5 miejsc, które warto zobaczyć tej zimy

Dziś zaczyna się astronomiczna zima, co oznacza, że mamy najkrótszy dzień roku! To dobra okazja, żeby choć na chwilę zapomnieć o szale świątecznych przygotowań i zastanowić się, dokąd pojechać jeszcze tej zimy. Żeby uniknąć styczniowej melancholii i lutowej depresji w mieście, roztopów i śnieżyc, zasypanych miejsc parkingowych i wiecznie spóźnionych autobusów 😉

Zobaczcie, jakie propozycje na zimowy wypad (niekoniecznie na narty) spodobały się nam szczególnie i zainspirujcie się do własnych poszukiwań!

Dokąd wybrać się tej zimy?

Kuba. Miejsce, gdzie życie toczy się trochę inaczej

Do wyjazdu przygotowywaliśmy się długo. Przeczytaliśmy wszystko, co pojawiło się na temat Kuby w internecie. Spakowaliśmy latarki, bo podobno panują tam egipskie ciemności (ani razu nie potrzebowaliśmy), nabraliśmy lekarstw, bo w aptekach niczego nie ma (jest wszystko). Byliśmy w gotowości do szukania kantoru, bo płacenie w walucie dla turystów może nas zrujnować (nie zrujnowało).

Jeśli więc wybieracie się na Kubę, mamy dla Was kilka porad. Zjechaliśmy całą wyspę, odwiedziliśmy prawie wszystkie większe miasta i kilka wiosek. Nasze doświadczenia nie opierają się tylko na najpopularniejszych turystycznych kierunkach 🙂

TOP 5 niemieckich parków rozrywki

Parki rozrywki bez względu na pogodę są jednym z najfajniejszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Kolorowe, bajkowe, pełne fascynujących przeżyć i przygody zachwycają kreatywnych, lubiących odkrycia, zabawy, gry, adrenalinę, a także amatorów przyrody i miłośników zwierząt. Nasi zachodni sąsiedzi mogą się pochwalić ponad 20 tego typu obiektami. Mają one długą tradycję i zaliczane są do jednych z najatrakcyjniejszych na naszym kontynencie, a różnorodność jaką oferują skierowana jest zarówno do rodzin z dziećmi, bez nich, młodych, jak i tych do starszych wiekiem.

Rozwiń w sobie skrzydła

Jak myślicie, co może zapamiętać podróżnik z wykładów z fizyki? Pytanie na pozór może wydać się banalne, ale ma ukrytą prawdę. Wiele lat temu, siedząc w olbrzymiej uniwersyteckiej auli, jeden z profesorów chcąc pobudzić myślenie nieco znudzonych studentów zacytował Alberta Einsteina: „Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie”. Szczerze mówiąc, nie do końca pamiętam o czym był wykład, ale za to doskonale pamiętam, gdzie zaprowadziła mnie moja wyobraźnia. Myśli uciekały na czerwone wydmy Namibii, a rafting po wzburzonej Zambezi był moim skrytym marzeniem. Siedząc na twardym,uniwersyteckim krześle miałem przeczucie, że kiedyś kupię bilet i oddam się w wir przygody.

Jestem najlepszym dowodem tezy, że marzenia się spełniają. Pomimo tego, że wiele osób odradzało mi samotny wyjazd do Afryki, spakowałem plecak i zacząłem wielkie odliczanie do wylotu. Po nocach śniły mi się dzikie słonie, a w ciągu dnia twardo stąpając po ziemi próbowałem odpowiedzieć na pytanie: „Czy podróżowanie z plecakiem po Afryce jest bezpieczne?”. Aż wstyd się przyznać, z jakim dreszczem emocji chowałem pieniądze w najbardziej dziwnych skrytkach, mając w pamięci hollywoodzkie produkcje w których czarne charaktery, dosłownie i w przenośni, były czarne. Dokładnie pamiętam upalną noc, która tak samo jak dzień może odwodnić. Spocony obudziłem się w moim hostelowym pokoiku z myślą, że za łyk zimnego piwa zapisałbym diabłu duszę! W środku nocy, w jakimś niesamowitym sennym transie nogi same zaprowadziły mnie do baru. Gdy dotarło do mnie, że jestem sam, a „ich” tylu – podniosło mi się ciśnienie.

Wiedeń – zielone miasto

Ekologiczne uprawy, dbałość o środowisko, przyjazna i piękne przestrzeń miejska pełna ogrodów, parków i łąk. Poza tym park narodowy i rezerwat biosfery. Czy mamy wymieniać dalej?

Wiedeń jest jedną z najbardziej zielonych metropolii na świecie – około połowę powierzchni przestrzeni miejskiej zajmują tereny zielone. Lasy, łąki, ogrody oraz pola tworzą szczelny pierścień wokół terenów o gęstszej zabudowie. Także w sercu miasta znaleźć można oazy zieleni, na przykład eleganckie parki wzdłuż promenady Ringstraße, barokowe ogrody zamku Schönbrunn i Belweder oraz park Prater. Wiedeńskie Miejskie Zakłady Ogrodnicze zajmują się kilkuset parkami i terenami zielonymi oraz 30 000 drzew. Rośliny do wiedeńskich parków i ogrodów uprawiane są w fachowy sposób w szkółce Hirschstetten w 22. dzielnicy. W skali roku jest to 360 000 roślin kwitnących wiosną, 1,5 miliona kwiatów letnich, 60 000 roślin kwitnących jesienią oraz 1 milion kwiatów cebulowych.

Magiczny Izrael

Izrael to miejsce magiczne. To kraj na styku różnorodnych kultur. Choć jest stosunkowo młodym państwem, ponieważ istnieje dopiero od 1949 roku, to historia jego ziem jest dużo bogatsza niż niejednego kraju na świecie. Zanim Izrael został uznany przez ONZ za pełnoprawne państwo, jego ziemie należały do Egipcjan, Persów, Fenicjan, Asyryjczyków, Greków, Rzymian, Arabów, Turków i Brytyjczyków. Ten kulturowy zlepek przeszłości z teraźniejszością zaskoczy Was pod każdym względem i odurzy swoimi smakami, zapachami oraz pełną mistyki atmosferą.

To maleńkie państwo jak żadne inne na świecie zachwyca ogromną różnorodnością zamieszkujących go grup wyznaniowych. Spacerując ulicami Jerozolimy, która stanowi duchowe serce tego kraju oraz kolebkę trzech wielkich religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu spotkać możemy zarówno Arabów ubranych w tradycyjne kefije jak i ortodoksyjnych Żydów z pejsami. Jerozolima to miasto pełne kontrastów.

Greckie wakacje? Tylko w Chanii!

Nie zajmie Wam więcej niż 5 sekund, aby zakochać się w tym małym wyspiarskim mieście. Szczególnie, jeśli nie lubicie typowych wypoczynkowych miejscowości i jesteście zmęczeni popularnymi wakacyjnymi miejscami z wszechobecnym przepychem. Rodowici Grecy uważają, że Chania, pomimo swojego położenia na bardzo popularnej wśród turystów Krecie, jest zupełnie inna niż znane nam z folderów biur podróży greckie miasta. Jako drugie co do wielkości miasto na wyspie oraz prawdopodobnie najpiękniejsze miasto Grecji, z długą historią i spektakularnym starym miastem, może być najlepszym miejscem na Wasze idealne greckie wakacje!

Lecąc na Kretę w okresie letnim możecie być pewni gwarantowanej słonecznej pogody. Jednakże najlepszymi miesiącami na zwiedzanie i zatopienie się w uroki Chanii są miesiące okalające sezon czyli późna wiosna bądź wczesna jesień, gdyż nawet wtedy temperatura powietrza nie spada poniżej 20 stopni. Wczesną jesienią dodatkowo czekać na Was będzie nagrzane już, po gorącym lecie, Morze Śródziemne w którym tak miło jest zanurzyć się dla ochłody w krystalicznie czystej, turkusowej wodzie oraz spędzić czas na snorkelingu – czyli obserwacji pływających wokół kolorowych rybek przy pomocy okularów do nurkowania z przymocowaną rurką. Dla mnie snorkeling jest niekończącą się świetną zabawą i sprzęt do niego mam zawsze ze sobą jadąc gdziekolwiek, gdzie mogę znaleźć czystą wodę. Polecam spróbować w Chanii!

1 2 3 50