0

TOP 5 niemieckich parków rozrywki

Parki rozrywki bez względu na pogodę są jednym z najfajniejszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Kolorowe, bajkowe, pełne fascynujących przeżyć i przygody zachwycają kreatywnych, lubiących odkrycia, zabawy, gry, adrenalinę, a także amatorów przyrody i miłośników zwierząt. Nasi zachodni sąsiedzi mogą się pochwalić ponad 20 tego typu obiektami. Mają one długą tradycję i zaliczane są do jednych z najatrakcyjniejszych na naszym kontynencie, a różnorodność jaką oferują skierowana jest zarówno do rodzin z dziećmi, bez nich, młodych, jak i tych do starszych wiekiem.

Rozwiń w sobie skrzydła

Jak myślicie, co może zapamiętać podróżnik z wykładów z fizyki? Pytanie na pozór może wydać się banalne, ale ma ukrytą prawdę. Wiele lat temu, siedząc w olbrzymiej uniwersyteckiej auli, jeden z profesorów chcąc pobudzić myślenie nieco znudzonych studentów zacytował Alberta Einsteina: „Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie”. Szczerze mówiąc, nie do końca pamiętam o czym był wykład, ale za to doskonale pamiętam, gdzie zaprowadziła mnie moja wyobraźnia. Myśli uciekały na czerwone wydmy Namibii, a rafting po wzburzonej Zambezi był moim skrytym marzeniem. Siedząc na twardym,uniwersyteckim krześle miałem przeczucie, że kiedyś kupię bilet i oddam się w wir przygody.

Jestem najlepszym dowodem tezy, że marzenia się spełniają. Pomimo tego, że wiele osób odradzało mi samotny wyjazd do Afryki, spakowałem plecak i zacząłem wielkie odliczanie do wylotu. Po nocach śniły mi się dzikie słonie, a w ciągu dnia twardo stąpając po ziemi próbowałem odpowiedzieć na pytanie: „Czy podróżowanie z plecakiem po Afryce jest bezpieczne?”. Aż wstyd się przyznać, z jakim dreszczem emocji chowałem pieniądze w najbardziej dziwnych skrytkach, mając w pamięci hollywoodzkie produkcje w których czarne charaktery, dosłownie i w przenośni, były czarne. Dokładnie pamiętam upalną noc, która tak samo jak dzień może odwodnić. Spocony obudziłem się w moim hostelowym pokoiku z myślą, że za łyk zimnego piwa zapisałbym diabłu duszę! W środku nocy, w jakimś niesamowitym sennym transie nogi same zaprowadziły mnie do baru. Gdy dotarło do mnie, że jestem sam, a „ich” tylu – podniosło mi się ciśnienie.

Wiedeń – zielone miasto

Ekologiczne uprawy, dbałość o środowisko, przyjazna i piękne przestrzeń miejska pełna ogrodów, parków i łąk. Poza tym park narodowy i rezerwat biosfery. Czy mamy wymieniać dalej?

Wiedeń jest jedną z najbardziej zielonych metropolii na świecie – około połowę powierzchni przestrzeni miejskiej zajmują tereny zielone. Lasy, łąki, ogrody oraz pola tworzą szczelny pierścień wokół terenów o gęstszej zabudowie. Także w sercu miasta znaleźć można oazy zieleni, na przykład eleganckie parki wzdłuż promenady Ringstraße, barokowe ogrody zamku Schönbrunn i Belweder oraz park Prater. Wiedeńskie Miejskie Zakłady Ogrodnicze zajmują się kilkuset parkami i terenami zielonymi oraz 30 000 drzew. Rośliny do wiedeńskich parków i ogrodów uprawiane są w fachowy sposób w szkółce Hirschstetten w 22. dzielnicy. W skali roku jest to 360 000 roślin kwitnących wiosną, 1,5 miliona kwiatów letnich, 60 000 roślin kwitnących jesienią oraz 1 milion kwiatów cebulowych.

Magiczny Izrael

Izrael to miejsce magiczne. To kraj na styku różnorodnych kultur. Choć jest stosunkowo młodym państwem, ponieważ istnieje dopiero od 1949 roku, to historia jego ziem jest dużo bogatsza niż niejednego kraju na świecie. Zanim Izrael został uznany przez ONZ za pełnoprawne państwo, jego ziemie należały do Egipcjan, Persów, Fenicjan, Asyryjczyków, Greków, Rzymian, Arabów, Turków i Brytyjczyków. Ten kulturowy zlepek przeszłości z teraźniejszością zaskoczy Was pod każdym względem i odurzy swoimi smakami, zapachami oraz pełną mistyki atmosferą.

To maleńkie państwo jak żadne inne na świecie zachwyca ogromną różnorodnością zamieszkujących go grup wyznaniowych. Spacerując ulicami Jerozolimy, która stanowi duchowe serce tego kraju oraz kolebkę trzech wielkich religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu spotkać możemy zarówno Arabów ubranych w tradycyjne kefije jak i ortodoksyjnych Żydów z pejsami. Jerozolima to miasto pełne kontrastów.

Greckie wakacje? Tylko w Chanii!

Nie zajmie Wam więcej niż 5 sekund, aby zakochać się w tym małym wyspiarskim mieście. Szczególnie, jeśli nie lubicie typowych wypoczynkowych miejscowości i jesteście zmęczeni popularnymi wakacyjnymi miejscami z wszechobecnym przepychem. Rodowici Grecy uważają, że Chania, pomimo swojego położenia na bardzo popularnej wśród turystów Krecie, jest zupełnie inna niż znane nam z folderów biur podróży greckie miasta. Jako drugie co do wielkości miasto na wyspie oraz prawdopodobnie najpiękniejsze miasto Grecji, z długą historią i spektakularnym starym miastem, może być najlepszym miejscem na Wasze idealne greckie wakacje!

Lecąc na Kretę w okresie letnim możecie być pewni gwarantowanej słonecznej pogody. Jednakże najlepszymi miesiącami na zwiedzanie i zatopienie się w uroki Chanii są miesiące okalające sezon czyli późna wiosna bądź wczesna jesień, gdyż nawet wtedy temperatura powietrza nie spada poniżej 20 stopni. Wczesną jesienią dodatkowo czekać na Was będzie nagrzane już, po gorącym lecie, Morze Śródziemne w którym tak miło jest zanurzyć się dla ochłody w krystalicznie czystej, turkusowej wodzie oraz spędzić czas na snorkelingu – czyli obserwacji pływających wokół kolorowych rybek przy pomocy okularów do nurkowania z przymocowaną rurką. Dla mnie snorkeling jest niekończącą się świetną zabawą i sprzęt do niego mam zawsze ze sobą jadąc gdziekolwiek, gdzie mogę znaleźć czystą wodę. Polecam spróbować w Chanii!

Na słodko i z nutką nostalgii – witamy w Lizbonie!

Ojczyzna fado, Portugalia to moja wielka miłość! Mieszkałam w niej prawie rok, zwiedziłam wzdłuż i wszerz, wracam tam jeśli tylko mam taką okazję. To mały kraj z wielkimi ambicjami, bogactwem kulturowym, przemiłymi ludźmi, pysznym jedzeniem, a także wieloma tajemniczymi miejscami do odkrycia. Największe miasto, a zarazem stolica Portugalii – Lizbona, po portugalsku Lisboa (z „s” czytanym jak polskie „sz”), jest pełne ciekawych miejsc zgromadzonych na relatywnie małym terenie, które razem pozwolą Wam poczuć prawie wszystkie smaczki portugalskości. Nawet, jeśli macie na to tylko jeden weekend!

Po pierwsze – fado

Nostalgicznego fado, opowiadającego o wiecznym saudade czyli tęsknocie pomieszanej ze smutkiem, możecie posłuchać wieczorami w niemal każdej restauracji. Co ciekawe, w trakcie koncertów nie można rozmawiać, gdyż Portugalczycy bardzo poważnie traktują słuchanie tej muzyki oraz śpiewanych tekstów – jeśli ktoś Was usłyszy, natychmiast zostaniecie delikatnie uciszeni przez okoliczne „szzzzz…”.

Madryt – królewska stolica Hiszpanii

Madryt to miasto tętniące życiem! Jest pełne kultury, historii i tradycji. Swoim bogactwem wynagrodzi Was szczodrze za długą podróż i sprawi, że będziecie chcieli do niego wracać kolejny raz… i kolejny, i kolejny. W królewskim mieście zawsze znajdzie się kolejne miejsce do odkrycia!

Najwyżej usytuowaną stolicę w Europie (aż 667 m n.p.m. !), w zimie srogo zimną, a w lecie upalnie gorącą, najlepiej zwiedzać późną wiosną i wczesną jesienią – wtedy temperatura powietrza najbardziej sprzyja miejskim przechadzkom. Największa metropolia Hiszpanii, która mieści się w centralnej części kraju nad rzeką Manzanares, łączy w sobie uroki życia w wielkim mieście z możliwością obcowania z przyrodą pośród przepięknych parków i zielonych skwerów.

Przez Meksyk na motorze

Jak jeździć po świecie, by doświadczyć go naprawdę? Jak poznawać te wszystkie fascynujące miejsca, by nie uronić z nich ani kropli? Jak zwiedzać tak niesamowity kraj jakim jest Meksyk? Pełen tajemniczych zabytków z tej bliższej i tej dalszej przeszłości, kultury będącej mieszanką tradycji prekolumbijskich i europejskich. Wreszcie kuchni, która jest jedną z tych kilku o światowym zasięgu… Na te pytania blogerzy Ida i Czarek mają prostą odpowiedź: na motorze!

Para blogerów odwiedziła Meksyk w trakcie długiej, bo liczącej ponad 28 tysięcy kilometrów (!), podróży. Jak sami podkreślają – w Meksyku szukali przede wszystkim prawdziwej egzotyki: Dwie osoby, jeden pełnoletni motocykl, 28 tysięcy kilometrów w drodze z Ameryki Północnej do Południowej. Meksyk, kraj którego powierzchnia lądowa jest ponad 6 razy większa od powierzchni Polski, był jednym z przystanków na naszej trasie. Mieliśmy nadzieje, że będzie to egzotyczna, ciekawa i w przestępna cenowo wyprawa. Nasze oczekiwania się spełniły – Meksyk był strzałem w dziesiątkę.

Europejskie SERCA! Kształty, które stworzyła natura

Nie jest tajemnicą, że Matka Natura tworzy cuda i nadaje otaczającej nas rzeczywistości formy niezwykłe. My z okazji Walentynek postanowiliśmy Wam pokazać kilka wyjątkowych, sercowych miejsc. Kto by przypuszczał, że w tylko w Europie jest kilkanaście punktów, które ze względu na swój kształt idealnie pasują do obchodów dzisiejszego święta?

Kardia

W greckim regionie Costa Navarino, w południowo-zachodniej części Peloponezu, jest malutka, skalista wyspa. Zamieszkuje ją na stałe do 7 osób – przynajmniej zgodnie z ostatnimi danymi – zatem jeśli potrzebujecie intymności to możecie jej poszukać właśnie tu!

1 2 3 50