0

Czym zaskoczy Was Bułgaria?

Co myślicie, gdy słyszycie hasło „urlop w Bułgarii”? Wielu osobom z pewnością przywodzi ono na myśl wakacje z dzieciństwa kiedy to samochodem z całą rodziną jechało się na plaże Złotych Piasków. I choć dziś nadal wielu Polaków na bułgarskie wybrzeże jeździ, to jednak stereotypowe myślenie pozostaje i krzywdzi ten piękny kraj, w którym warto zobaczyć więcej niż tylko plażę. My – jako eSky.bg – od 2008 roku mamy w Bułgarii swój oddział i z jednym z naszych kolegów postanowiliśmy porozmawiać o tym, dlaczego warto jego kraj odwiedzić.

Veselin Georgiev, jak każdy Bułgar pytany o kraj, z którego pochodzi, zaczął od tego, że jest on najpiękniejszy na Ziemi. Nie przekonana drążyłam temat dalej i dostałam odpowiedź: Po prostu kup bilet i przyleć do Sofii, zero wymówek! Zobaczysz, że podróż ta będzie zupełnie wyjątkowa, i wrócisz do domu pełna przekonania, że właśnie poznałaś coś nowego, że zachwyciła cię bogata kultura i tradycja mojego kraju, nie wspominając o przyjemności jakiej doznawałaś jedząc nasze tradycyjne dania i popijając je lokalnymi trunkami.

Jak wspomina Veselin, każdego roku jego kraj, a konkretnie kurorty nad Morzem Czarnym, odwiedza ponad 90 000 Polaków, jednak większość z tych osób skupia się na tych bardziej popularnych kurortach i nie ma możliwości poznać prawdziwego piękna Bułgarii. Odwiedzając nasz kraj – nawet z nastawieniem na odpoczynek i leżakowanie – można wybrać miejsce, które ma więcej uroku od innych. Polecam miasteczko Sozopol, które samo w sobie jest piękne, ma romantyczną niedawno odnowioną starówkę, a w jego okolicy zlokalizowanych jest kilka topowych plaż. Podobny klimat można znaleźć w Nesebyr, które w 1956 roku uznano za rezerwat architektoniczny i archeologiczny, następnie wpisano je na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Miejscowości te, choć nie są typowymi kurortami, mają po kilka tysięcy mieszkańców i w sezonie bywają gwarne, więc jeśli ktoś potrzebuje więcej spokoju powinien wybrać się do Sinemorec – nadmorskiej wioski zlokalizowanej niedaleko tureckiej granicy. Wiele osób zapomina o tym, że w naszym kraju są też piękne zimowe kurorty i mamy dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną – w sumie ponad 200 kilometrów stoków. Najbardziej popularną miejscowością jest chyba Bransko, które gości rokrocznie zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim.

Proszę o jakieś wskazówki dotyczące miejsc, które nie są kurortami. Wolę aktywny wypoczynek, więc idealnym rozwiązaniem dla mnie jest włóczęga między miejscowościami. Spacery bez celu. Próbowanie lokalnych potraw. Rozmowy z ludźmi, które jak twierdzi Veselin w Bułgarii będą możliwe, bo większość osób mówi choćby w podstawowym zakresie w języku angielskim.

Veselin poleca wizytę w takich miejscach jak: Delchevo i Kovachevitsa to dwie wioski w Rodopach przypominające rezerwaty architektoniczne. Wiele domów w tych wioskach to zabytki architektury o znaczeniu krajowym. Panuje tam taki klimat, że scenograf „Gry o Tron” pewnie chętnie nakręciłby tu kilka odcinków tego serialu. Kolejny na liście miejsc wartych odwiedzenia jest Płowdiw, drugie co do wielkości miasto Bułgarii, które zdaniem archeologów było zamieszkane przed I tysiącleciem p.n.e. Do dziś jest tam czynny teatr rzymski, w którym można oglądać sztuki! Jesteśmy dumni z tego, że w 2019 roku miasto to będzie nosiła tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Warto też odwiedzić dawne stolice naszego kraju – Pliska, w której zachwycają pozostałości po Wielkiej Bazylice, trzynawowej świątyni o wymiarach 100 na 30 metrów; i Prwsław.

Old Plovdiv houses

Amazing cityscape and  Ancient Roman theatre in Plovdiv, Bulgaria

Jeżeli komuś zależy na tym, by przede wszystkim podziwiać naturę powinien – zdaniem Veselina – odwiedzić Bełogradczik, gdzie jest jedno z najpiękniejszych na świecie skalnych miast. Niesamowite wrażenie to miejsce robi nocą, gdy czarne skały widoczne są na księżycowym tle. Wśród skał jest również twierdza, która jest jednym z lepiej zachowanych obiektów tego typu w kraju. Formacje skalne stanowiły naturalne mury, a mimo to ściany tej budowli mają ponad 2 metry grubości i sięgają wysokości 12 metrów. To naprawdę robi wrażenie! A widok rozpościerający się z najwyższej części twierdzy robi jeszcze większe. Veselin poleca również fantastyczny punkt widokowy na panoramę Rodopów tzw. Orlovo Oko, do którego spacer zajmuje około trzech godzin.

Belogradchik rocks Fortress, Bulgaria, Europe

Panoramic site "Eagle Eye" - Yagodina, Bulgaria

Jedną z najpiękniejszych rzeczy w podróżowaniu jest poznawanie nowych smaków. Veselin bardzo chwali kuchnię swojego kraju i ceny, które pozwalają skosztować naprawdę dużo: Goście z innych państw europejskich są z reguły przyjemnie zaskoczeni cenami w Bułgarii – kilkudaniowy obiad można w naszym kraju zjeść za 10 euro. Koniecznie należy skosztować naszych win, mamy w kraju ponad 500 winnic i ich wyroby są naprawdę doskonałe. Można u nas kupić naprawdę tanie trunki, jednak polecam skupić się na tych lepszej jakości. Warto wybrać się na degustację do winnicy – w moim odczuciu najlepsze wina w kraju są w okolicach miejscowości Melnik, która sama w sobie jest piękna. Uznaje się ją za najmniejsze miasto w Bułgarii, z każdej strony otaczają je piaskowe skały, które pod wpływem erozji nabrały nietypowych kształtów.

A bułgarskie tradycje? Veselin opowiada o jednej, która dla niego jest najbardziej fascynująca. Bułgarska nazwa tego zwyczaju to nestinarstvo, jest to taniec bosymi nogami po rozgrzanym żarze. Wywodzi się on z wierzeń pogańskich i pozwala na wejście w trans, który ma być drogą do pozyskania mocy duchowych. Jest to zwyczaj z południowo-wschodniej Bułgarii, który niestety mocno został ostatnio skomercjonalizowany, przez co bardziej dostępny dla odwiedzających ten kraj turystów.

ostatnia myśl…

Czy jest coś co może być jednak problematyczne dla turystów w Bułgarii? Cyrylica! Dla wielu osób zapisy po bułgarsku mogą być tak skomplikowane jak po chińsku.

Podziel się: