0

Kraina wiecznej wiosny…

Kraina wiecznej wiosny. Ogród botaniczny Atlantyku. To wszystko określenia charakteryzujące Maderę. Wyspę, którą pokochał każdy, kto postawił na niej stopę. Przez lata przyjeżdżali na nią WIELCY tego świata. Można na niej usłyszeć legendy dotyczące osób, które kiedyś na niej gościły. Znana jest tu chociażby historia mówiąca, że w marcu 1931 poczta na całej wyspie stanęła! Zalały ją tysiące listów z życzeniami imieninowymi dla Józefa Piłsudskiego, który spędzał tu trzymiesięczny urlop. Byłam ciekawa czy Marszałek i inni mieli powody do tego, by właśnie tu przyjeżdżać. Sprawdziłam! Mieli! Jakie? Postaram się wymienić choć kilka z nich…


1.    Roślinność
Warunki klimatyczne sprawiają, że roślinność na Maderze jest wyjątkowo bujna i piękna. Można ją podziwiać zarówno w wydzielonym na wyspie rezerwacie, który w części jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO; jak i w licznych ogrodach botanicznych – najpiękniejszy z nich to Tropikalny Ogród Monte czy na wszechobecnych bazarach owocowo-kwiatowych.

2.    Przepiękne widoki
Takich widoków nie zapewni żadne inne miejsce w Europie! Wystarczy wybrać się na najwyższy europejski klif – wysoki na 580 metrów Cabo Girao. Najlepiej pokonać autobusem tylko część trasy, a potem powoli wdrapywać się ku górze i podziwiać niezwykłe tarasy bananowe.

3.    Malownicze wioski
Mam słabość do małych, malowniczych wiosek rybackich. Z licznymi kolorowymi kutrami wpływającymi i wypływającymi z portu. Z suszącymi się na słońcu rybami. Okazuje się, że podobne zainteresowania przejawiał premier Winston Churchill, który taką właśnie miejscowość – Camarade Lobos – uwiecznił na jednym ze swoich obrazów.

4.    Serdeczni ludzie
Uśmiechnięci, mili ludzie dookoła to podstawa udanych wakacji. Pan ze zdjęcia spotkał mnie, gdy wdrapywałam się na klif Cabo Girao. Jak widać taszczył na ramionach skrzynie z pomidorami, a zdawało się, że jest dużo mniej zmęczony ode mnie. Przystanął. Wybrał ze skrzynki dwa wielkie owoce, wytarł je o swoje spodnie i bez słowa mi je podarował. Założył skrzynie na plecy i poszedł dalej.

5.    Wieloryby i delfiny
Zła wiadomość jest taka, że miasteczko Canical na Maderze jest jednym z ostatnich miejsc w Europie, w których zaprzestano połowów wielorybów. Wielorybnicy z wyspy przez ponad 40 lat zabili aż 5885 tych ssaków. Natomiast dobra wiadomość jest taka, że obecnie osoby, które dawniej polowały na wodne olbrzymy, zmieniły nieco specjalizację i organizują wycieczki umożliwiające turystom obserwację wielorybów… a także delfinów i żółwi.

6.    Sanki
Śniegu tu co prawda nie ma, ale przejażdżkę sankami można odbyć. Ba! I to jaką! Pojazd jest zrobiony z wikliny i zjeżdża się nim po asfalcie. Do odpowiedniej prędkości rozpędzają go nogi dwóch carreiros, gdy uda się już ją osiągnąć pojazd mknie po niezwykle stromym zboczu. Tę zabawę nawet Ernest Hemingway wymieniał jako jedną z największych atrakcji wyspy.

7.    Madera
Aż trudno uwierzyć, że ten boski trunek powstał przez przypadek! Zdarzyło się kiedyś, że partia wina wróciła po długiej podróży statkiem. Okazało się, że pod wpływem temperatury panującej w ładowni alkohol nabrał bardzo specyficznego smaku… Do dziś jest to chyba jedyne na świecie wino leżakujące na strychu, a nie w piwnicy.

8.    Ryby
Do dobrego wina trzeba dołączyć jeszcze doskonałe jedzenie. Madera to królestwo ryb i owoców morza. Zawsze świeże i pysznie przyrządzone! „Narodową rybą” jest espada, ogromny zwierz poławiany na głębokości minimum 1000 m. Prawdziwy morski potwór! Ma mało ości i doskonałe soczyste mięso. Lokalnie podawana jest z bananami, ale można ją spożywać również w bardziej tradycyjnych zestawieniach.

9.    Roller coaster
Można płacić za wizytę w parku rozrywki, albo prościej, wsiąść do autobusu na Maderze. O takie trasy nad przepaściami trudno gdziekolwiek indziej! Kierowcy mają tam stalowe nerwy i prowadzą pojazdy z zawrotną, jak na warunki drogowe, prędkością. Teoretycznie żadna to rozrywka, praktycznie jak zdecydujecie się odbyć taką przejażdżkę zrozumiecie, że można ją zaliczyć do lokalnych atrakcji.

10.    Lotnisko
Cóż niezwykłego może być w wizycie na lotnisku? Jest ono położone w nietypowym miejscu – z jednej strony otoczone jest pasmem górskim, z drugiej Oceanem. Zostało otwarte w 1964 roku. Miało wówczas dwie drogi startowe. Złą sławę zyskało przez wypadek, który zdarzył się tu w 1977 roku. Stał się on pretekstem do wydłużenia pasu startowego. Obecnie wznosi się on nad Oceanem Atlantyckim na 180 kolumnach o wysokości ok 70 metrów każda. Pod nim biegnie nitka via Rapida w kierunku Machico. Niesamowite!

Informacje praktyczne: Chcąc dostać się na Maderę najlepiej skorzystać z połącznia portugalskich linii TAP, można nimi dolecieć bezpośrednio z Polski do Lizbony – którą opisywaliśmy wielokrotnie i do zatrzymania się w tym mieście choć na chwilę również zachęcamy – a stamtąd dalej na samą Maderę.  W naszej ofercie znajduje się również ponad sto obiektów hotelowych zlokalizowanych na tej niezwykłej wyspie.

Fot. (C) Creative Commons/Flickr: reflexer, Dmitri Korobtsov, Dmitri Korobtsov, jafsegal, Paco CT, Claus Rebler, Paco CT, Capt’ Gorgeous, Capt’ Gorgeous airdiogo, fxp, nutmeg66, Ulf Bodin, tegesco57, _Pixelmaniac_, fxp.

Podziel się: